125 Wyprawa z Wikingiem, poprowadziła nas niebieskim szlakiem pieszym Pojezierza Ińskiego. Jest to stary szlak dalekobieżny z Chociwla, do Ińska. Tym razem trasa miała około 20km. Stawiło się 30 wędrowników, chcących poznać kolejne ciekawe miejsca i po prostu spalić kalorie, w doborowym towarzystwie. Głównym celem Wypraw jest promocja znakowanych szlaków turystycznych, z ich walorami turystyczno-krajoznawczymi, oraz aktywne spędzanie czasu wolnego.
WŁODARZE GMINY CHOCIWEL I WĘGORZYNO - WSTYD - ZADBAJCIE O SWOJE SZLAKI !!!!!
==============================
Jeśli uważasz, że mój czas poświęcony planowaniu i realizacji wypraw, tworzenia opisów i mapy szlaków, wart jest kawy, zafunduj - www.KawadlaWikinga.pl . Serdecznie dziękuję
Zapraszam do mojego sklepu turystycznego z księgarnią turystyczną - www.WedrujzNami.pl , gdzie po wpisaniu kodu rabatowego WYPRAWYZWIKINGIEM , otrzymacie 10% rabatu.
Na stronie www.WedrujzNami.pl/szlaki , znajdziecie również opisy szlaków turystycznych Pomorza Zachodniego. A do Waszej dyspozycji jest również mapa szlaków - www.SzlakiTurystyczne.eu
==============================
Na trasę ruszyliśmy z przystanku kolejowego Cieszyno Łobeskie. Szczerze polecam aktywny wypoczynek w tej wsi. Leży nad przepięknym jeziorem Woświn. Możemy podziwiać ryglowy kościół z XVIII wieku, z zabytkowym cmentarzem i zespół dworski z 1900 roku. Wodny lub plażowy relaks, w oparciu o ośrodki wypoczynkowe, zwiedzanie i poznawanie nadjeziornych grodzisk, historie z diabłem i rycerzami w tle .... . Naszą Wyprawę przywitała słoneczna zima. Trzeba przyznać, że pomimo złych prognoz było fajnie. Słoneczko, śnieżek, malownicze widoki, lekki mrozek utwardzający nawierzchnię pól i rozjeżdżonych dróg. I tak powędrowaliśmy, kierując się oznakowaniem zielonego szlaku pieszego Wpienieniami Morenowymi - https://wedrujznami.pl/P-Z-ZLO/ZST/ZCH-068 (Cieszyno Łob.-Choszczno), pośród morenowych wzniesień w kierunku pierwszego naszego przystanku. Mijaliśmy szereg starych, pomnikowych dębów, rosnących wzdłuż drogi i na polach. Po kilkudziesięciu minutach, dotarliśmy do zabytkowego cmentarza. Widoczna jest jego granica wyznaczona starodrzewem, oraz spora ilość różnego rodzaju nagrobków stel, drzew życia … . Zachowały się fragmenty muru cmentarnego oraz jeden ze słupków bramy wjazdowej. Bardzo malownicze miejsce, o każdej porze roku. Z cmentarza ruszyliśmy do leżącego o kilka rzutów kamieniem Dłuska. Po drodze minęliśmy głaz narzutowy o obwodzie 395 cm i wysokości 165 cm
Dłusko (Dolsko, Jeziorna, Leszczno, Leszno, niem. Blankenhagen), została po raz pierwszy wymieniona jako Blankenhagen, w 1420 roku, w księdze szafarskiej Chociwla, po raz drugi w 1641 roku, w sprawozdaniu pastora z Cieszyna. Położona była pośród puszcz, będących lennem pomorskich rodów Wedlów i Borcków. Składa się z dwóch części. Starszej wsi i nowszego folwarku. W czasie wojny 30-letniej została mocno zniszczona. W 1866 r. mieszkało we wsi 60 osób, było 11 budynków mieszkalnych, w folwarku – 207 osób w 17 budynkach mieszkalnych. Do folwarku należały również: Pławnica, Sarnikierz, Frauenberg (brak polskiej nazwy). W 1870 roku do szkoły uczęszczało 65 uczniów. Zachowało się sporo historycznej zabudowy wsi, głównie z XIX i początku XX wieku gospodarstw.
Kościół w Dłusku jest niewątpliwie ważnym zabytkiem. Powstał w późniejszym okresie, niż alokacja wsi, najpewniej na przełomie XVI i XVII wieku. Według Lemckego, przed wojną byłą data 1617 na oszkleniu okien.
Prawdopodobnymi fundatorami kościoła były prawdopodobnie rody Lenze, Suckow i Kekeritz, który herby były na witrażach kościoła. Budynek kościoła zbudowano w bezwieżowej formie z kamienia polnego, zaś obramowania okien i drzwi oraz kruchtę z cegły. I tak dumnie górował nad wsią przez setki lat. Niestety jego położenie przyczyniło się do jego dzisiejszego losu. Cofający się Niemcy, przekształcili wzgórze z kościołem w silny punkt oporu. I tak po wojnie została ruina kościoła, która przez dekady, ulega dalszej degradacji. Obecnie zachowany jest szczyt zachodni z wejściem, oraz częściowo pozostałe ściany z oknami. Wokół kościoła, na zboczach wzgórza, znajduje się stary cmentarz przykościelny, ogrodzony kamiennym murem z pozostałością furty. Jest to malownicze miejsce ze starodrzewem i wystającymi nagrobnymi stelami. Na zachodniej granicy cmentarza, przy drodze, rośnie potężna lipa drobnolistna, która me pewnie ponad 500 lat, o obwodzie około 670cm.
Folwark z założeniem dworsko-parkowym powstał w 1828 roku. Przez lata rozbudowywał, się aż do początku XX wieku. W latach 40-tych XX wieku, oraz w latach późniejszych (PGR), kilka budynków, w tym owczarnię przebudowano lub rozebrano. Był to duży folwark obejmujący ziemie wokół jeziora Dłusko, osady/wsie Dłusko, Pławnica, Sarnikierz, Frauenberg (brak polskiej nazwy), który łącznie obsługiwało nawet ponad 200 pracowników (34 rodziny), mieszkających w 17 budynkach mieszkalnych. Łącznie do folwarku należało 18 budynków, z czego 7 po za nim, przy brukowanych drogach. Oprócz rolnictwa, hodowano tu owce - były 4 owczarnie + jagniętnik. Tworzyły one mniejszy dziedziniec na zachodzie folwarku. Główny brukowany dziedziniec tworzyły; gorzelnia i stajnia od wschodu (rozebrane), stodoła i spichlerz od zachodu, oraz obora i stajnia (rozebrana) od północy. Po za folwarkiem znajdowały się; czworaki mieszkalne oraz kuźnia z powozownią. Do dzisiaj zachowała się spora część budynków, która jest w rękach prywatnych. W spichlerzu urządzono Ośrodek Edukacji Przyrodniczej w Dłusku - www.dlusko.pl - https://www.facebook.com/dlusko . Właściciele Ośrodka udostępniają teren parku oraz budynek Starego Spichlerza do celów edukacyjno-integracyjnych wyłącznie grupom zorganizowanym po potwierdzeniu rezerwacji.
Pomiędzy stawem, jeziorem a parkiem, poza założeniem folwarcznym (dziedzińcem), znajdował się dwór-rezydencja właścicieli. Była to budowla dwukondygnacyjna, ze spadzistym dachem. Przetrwała oczywiście II Wojnę Światową i służyła jako budynek mieszkalny dla pracowników PGR-u. Zaniedbany przez władze kombinatu rolniczego, został całkowicie rozebrany na przełomie lat 70/80, XX wieku.
Park Krajobrazowy, założono na wysokiej skarpie morenowej w charakterze parku leśnego, ciągnącego się wzdłuż brzegu jeziora Dłusko (Dołgie). Jego powierzchnia wynosi powierzchnia 8,5 ha. Przypuszczalne powstanie parku datuje się na drugą połowę XIX wieku. Niestety z powodu upływu czasu, układ alei uległ zatarciu, zaś park uległ przeobrażeniu w wyniku rosnących samosiejek, jak i wycinek drzew przez PGR. Jednak zachował się cenny starodrzew. Głównie znajdziemy tu wiekowe buki, charakterystyczne do morenowych wzniesień.
Dłusko to również pomniki przyrody; lipa holenderska, dwuramienna o obwodzie 460 cm - pomnik przyrody; w centrum wsi, dęby szypułkowe o obwodzie 377 cm, 381 cm, 390 cm, 393 cm, 393 cm, 406 cm, 422 cm, 515 cm; w pobliżu zabudowań folwarcznych, przy drodze do Pławnicy, dąb szypułkowy o obwodzie 635 cm; na lewym brzegu Uklei, 250 m od zabudowań folwarcznych, buk zwyczajny o obwodzie 394 cm na północnej skarpie brzegu jeziora Dłusko, lipa drobnolistna o obwodzie 695 cm - pomnik przyrody; na skarpie wzgórza z ruiną kościoła,
Ciekawostki: W czasie II wojny światowej w okolicy, znajdował się obóz jeniecki i obóz pracy przymusowej (Reichsautobahnlager). W listopadzie 1939 roku do RAB-Lager w Dłusku, przywieziono prawdopodobnie 45 polskich jeńców wojennych, którzy mieszkali w 5-7 barakach. Pracowali oni przy budowie autostrady Berlin - Królewiec, tzw. „berlinki” - https://pl.wikipedia.org/wiki/Berlinka_(autostrada) . Po wstrzymaniu prac na autostradzie, z powodu niekorzystnych zmian na froncie wschodnim, w 1943 zostali przewiezieni do obozu w Policach gdzie w koszmarnych warunkach pracowali w fabryce paliw syntnetycznych Hydrierwerke Pölitz AG.
Jest również mała tajemnica. Kilkaset metrów na południowy zachód od wsi (53°29'2.89"N 15°28'44.06"E), na polach znajduje się kamienny krąg. Nie wiadomo kto i kiedy go ustawił, lecz istnieje już na przedwojennych mapach topograficznych z 1929 roku.
Po zwiedzeniu Dłuska, ruszyliśmy głównym szlakiem naszej wędrówki - niebieskim pieszym Pojezierza Ińskiego - https://wedrujznami.pl/P-N-ZLO/ZST-066 . Ze wsi wyszliśmy dawnym traktem wiejskim, który obsadzony jest starymi dębami. Wędrując po morenowych wzniesieniach dotarliśmy do drugiej wsi na trasie wędrówki.
Sątyrz (Sadlino,niem Sadelberg). Wieś posiada średniowieczny rodowód z czasów rodzin pomorskich Wedlów i Borcków. Jednak na próżno szukać jej historii. Z dawnej świetności tej miejscowości pozostało niewiele. Musimy uruchomić wyobraźnie, żeby przełknąć informacje, że w XIX wieku obszar ten zamieszkiwało 135 mieszkańców. Był zespół folwarczny z założeniem dworsko-pałacowym, cegielnia, kościół i cmentarz, zaś domy mieszkalne były zlokalizowane wokół jeziora Sadlińskiego. W dzisiejszych czasach to ledwo cztery gospodarstwa, podzielony na Sątyrz Pierwszy i Sątyrz Drugi. Po pozostałych budynkach zostały fundamenty, lub całkowicie znikły z przestrzeni wsi. We wsi znajduje się Gospodarstwo Ekologiczne Sątyrz - https://sklep-satyrz.pl .
Cmentarz wiejski umiejscowiony jest na wschodnim wyjeździe z Sątyrza. Jego powstanie datuje się na drugą połowę XIX wieku. Zachowany układ nagrobków, spora ilość stel nagrobnych, krzyży i pozostałości żeliwnych ozdób. Całość w otoczeniu starodrzewu. W centrum cmentarza, rośnie pomnikowy dąb 570cm obwodu i cisy. Warto zatrzymać się w tym miejscu, które jest świadectwem historii o jej dawnych mieszkańcach. Niestety obecnie nie można na niego wejść, gdyż jest ogrodzony w ramach jednej działki rolnej, przez jej właścicieli. Szkoda.
Założenie dworsko-parkowe, składało się z dworu i parku dworskiego północno-wschodniej części Sątyrza. Powstało w drugiej połowie XIX wieku. Właścicielami były rodziny von Valdow oraz Boning. Sąsiadowało od wschodu z folwarkiem. Wraz z kościołem, stanowił serce założenia, które przylegało do parku dworskiego, tworząc historyczne centrum dawnej osady rodowej. DO dworu i kościoła, od strony wschodniej sąsiadował folwark. Niestety po wojnie dwór, wraz z folwarkiem został rozebrany. Dzisiaj możemy tylko zobaczyć, dawny budynek mieszkalny przy jeziorze, z częścią kamiennego fundamentu jakieś budowli.
Park dworski z drugiej połowy XIX wieku, po zachodniej stronie dziedzińca folwarku i dworu. Nie jest jakimś wielkim kompleksem. Na terenie parku początkowo dominowały elementy użytkowe (sad i ogród warzywny). Ozdobą parku był staw oraz różne gatunki drzew, rosnące w grupach, w otoczeniu stawu i na obrzeżach parku. Południowa granica założenia, opierała się o brukowany trakt, i do dzisiaj zachowały się relikty kamiennego muru oraz kamienny most, nad przepływającym strumieniem, do którego kiedyś uchodził nadmiar wody z parkowego stawu. Po północnej stronie dawnego dziedzińca folwarku, na wschodnim krańcu parku, rośnie grupa dębów, z który najstarszy ma ponad 570cm obwodu. Obecnie niestety teren mocno zaniedbany i opuszczony.
Po dawnym kościółku zachowało się kilka cegieł i relikty fundamentu. Zbudowano go w 1731 roku w konstrukcji ryglowej, patrząc na wiek dzwonu, musiała tu być wcześniejsza świątynia. Przez lata pełnił on swoją funkcję. Jednak nieremontowany został rozebrany w 1952 roku. Nic po nim nie zostało oprócz starego dzwonu z brązu, o średnicy 0,61 m, który został przeniesiony do kościoła w Długiem. Został wykonany w 1598 r. przez stargardzkiego ludwisarza Joachima II Karstede.
Po małej eksploracji Sątyrza, powędrowaliśmy dalej za oznakowaniem szlaku niebieskiego. Az dotarliśmy do ostatniej wsi na trasie Wyprawy.
Kamienny Most (Stenhauele, Steinhöfel), był własnością Wedlów z Chociwla. Wieś powstała w wyniku kolonizacji niemieckiej w XIII lub XIV stuleciu. Dawna nazwa miejscowości znaczy tyle, co "kamienne wzgórze". Obok Kamiennego Mostu biegła granica pomiędzy Księstwem Pomorskim a Brandenburgią (Kamienny Most leżał po stronie brandenburskiej). Do schyłku XVIII wieku miejscowość była własnością potężnego pomorskiego rodu von Wedel. Około 1767 roku majątek został sprzedany przez Juliusa Heinricha Ernsta von Wedla. Kolejnymi możnymi Kamiennego Mostu, począwszy od XIX stulecia, byli: wdowa o nazwisku von Luprecht, od 1803 r. Karl Ernest von Waldow, szczycący się stanowiskiem landrata, a następnie jego potomek. XX wiek przyniósł kolejne zmiany; w 1911 r. właścicielem był Max Kieckebusch, a w 1939 r. Wilhelm Kieckebusch. W 1816 r. na skutek reformy administracyjnej część dawnej Nowej Marchii wraz z Kamiennym Mostem wyłączona została do prowincji pomorskiej (Provinz Pommern). Przed 1945 rokiem Steinhöfel funkcjonował jako folwark z własną palarnią, zamieszkany przez około 460 osób. Po wojnie, należy do Polski, zaś majątek upaństwowiono i działał tu PGR.
Cmentarz ewangelicki (1). Położony jest przy szosie, w lesie na wschód od wsi. Dzisiaj przechodzący, widzą tylko las, ale kiedyś była to spora nekropolia. Powstała w pierwszej połowie XIX wieku. Po wojnie, jak większość cmentarzy "ziem odzyskanych", został zniszczony i tylko nieliczne elementy nagrobków świadczą o cmentarnej funkcji lasu. Na szczęście zachowały się tu dwa pomniki. Pierwszy z nich poświęcony jest mieszkańcom Kamiennego Mostu i Lublina, którzy zginęli podczas pierwszej wojny światowej. Pomnik ma postać monumentu wymurowanego z łamanego kamienia polnego, posadowionego na kopcu z kamieni. Całość wieńczy duży, ścięty głaz narzutowy. Na pomniku, z przodu i z tyłu, znajdują się odnowione niemieckie inskrypcje z żelaznym krzyżem. Z drugiej strony znajdowała się tablica z 14 nazwiskami, jednak nie dotrwała do dnia dzisiejszego. Pomnik jest ciekawy, gdyż o dość wyjątkowej formie, niespotykanej praktycznie gdzie indziej. Drugi pomnik, a raczej pamiątkowy głaz/obelisk, poświęcony jest Maxowi von Kieckebuschowi, właścicielowi majątku w Kamiennym Moście. Poległ pod sam koniec I Wojny Światowej, we Francji.
Cmentarz przykościelny (2), położony jest w centrum wsi. Gdy spojrzymy na niewielkie wzniesienie z krzyżem misyjnym, to jest to właśnie część cmentarza. Według dokumentacji powstał w XVIII wieku, jednak przypuszcza się że działał już w średniowieczu.
Kościół w Kamiennym Moście ma długą historię. Pierwsza świątynia istniała w tej miejscowości już w 1490 roku. Lokalizowana jest, na wzniesieniu w centrum wsi. Z dokumentu sporządzonego dwa lata później wiadomo, że pełniącym funkcję duchownego w Kamiennym Moście, był Jakub Pabecke. Na początku czasów nowożytnych doszło do incydentu o charakterze religijnym. Otóż, w 1517 r. pojawił się w Kamiennym Moście handlarz odpustami, który został przepędzony przez jednego z Wedlów, który był patronem kościoła. Przez kolejne stulecia, nie ma już żadnych wzmianek o świątyni, która pewnie była w ewangelickim obrządku. Pojawia się dopiero w 1853 roku, gdy wybudowano ceglaną kaplicę przy głównym skrzyżowaniu wsi. Zachowały się informacje, że w jej wnętrzu znajdowały się cztery malowidła i drewniana chrzcielnica z ok. 1650 r. Kaplicę rozebrano po II wojnie światowej w 1952 r. W jej miejscu znajduje się krzyż misyjny i ołtarz polowy. Jednak wieś posiada obecnie kaplicę. Umiejscowiona jest w przebudowanym, zabytkowym dwojaku (1920-1930), który kiedyś należał do folwarku. Jest to dość ciekawa budowla, której ściany, pokryte są położonymi w poziomie deskami. Obok drugi taki sam dwojak, ale z werandą, pełniący do dziś funkcję mieszkalną.
Zespół dworsko-parkowy z folwarkiem składał się z trzech części; parku z dworem, części gospodarczej z zabudową, oraz kolonii mieszkalnej. W sumie stanowił on do lat powojennych całość wsi.
Budowę folwarku rozpoczęto na przełomie XIX i XX wieku. Do dnia dzisiejszego zachowało się kilka budynków gospodarczych oraz dom rządcy (rządcówka). Jeśli chodzi o kolonię mieszkalną, zachowało się sporo zabudowy tego okresu. Są to dwojaki, czworaki, sześcioraki oraz dom mieszkalny.
Największą atrakcją historyczną wsi jest dwór. Późnorenesansowy, rozbudowany został w formach eklektycznych, łączących barok późnorenesansowych z elementami architektury średniowiecznej oraz renesansu północnoeuropejskiego. Pierwsza zabudowa, częściowo istniejąca do dzisiejszego dnia powstała prawdopodobnie na początku XVII wieku, jako siedziba szlachecka rodu von Wedel. Nie wiadomo dokładnie jak wyglądała ówczesna siedziba. Zachowany do dzisiaj budynek mieszkalny był jednopiętrowy, nakryty wysokim dwuspadowym dachem. Wnętrza miały dwutraktowy układ z sienią przelotową w części środkowej. Sień jako główne pomieszczenie mieszkalne wyposażona była w dwa kominki. Program taki stanowił niemal regułę w nowomarchijskich siedzibach ziemiańskich. Dla przykładu można podać, że podobny obiekt pochodzący z tego samego czasu zachował się w postaci ruiny w Wardyniu na terenie dawnej Nowej Marchii. Dwór przebudowywano wielokrotnie w późniejszych czasach. Prawdopodobnie z pierwszej połowy XVIII w. pochodzi sklepiona piwnica. W pierwszej połowie XIX wieku, szczególnie w latach 30-tych XIX w. dokonano licznych przekształceń całego założenia dworskiego. Zapewne w tym czasie na zachód od dworu, wybudowano zespół folwarczny, a od strony wschodniej i południowej założono park krajobrazowy w obecnej postaci. W tym czasie założono nowy dwuspadowy dach z naczółkami oraz lukarnami powiekowymi. Dwór otrzymał klasycystyczną szatę architektoniczną. Do siedemnastowiecznego korpusu głównego, dostawiono ryzalit na osi fasady, oraz nowe skrzydło od południa. Okna na pierwszym piętrze w korpusie i skrzydle bocznym otrzymały nowe klasycystyczne obramienia składające się z pilastrów i belkowania. Elewacje zachodnią i wschodnią skrzydła zwieńczono attyką z wazami. Wkrótce potem skrzydło boczne powiększono dobudowując od wschodu część ryglową. W latach dziesiątych XX w. dwór przekształcono w pałac. Zachowano stary późnorenesansowy budynek dworski i całkowicie zmodernizowano skrzydło południowe, nadając mu formy eklektyczne łączące neobarok z elementami architektury średniowiecznej. Ryzalit wejściowy przebudowano na arkadowy ganek z tarasem. Architekturę całego budynku częściowo ujednolicono. Na piętrze skrzydła bocznego urządzono reprezentacyjną jadalnię. Około 1970 roku, urządzono na strychu pokoje internatu. Zniszczono wówczas pierwotne lukarny powiekowe, wstawiając w ich miejsce duże prostokątne okna, nakryte dachem pulpitowym. W latach siedemdziesiątych nadbudowano ganek wejściowy o dodatkową kondygnację wykonaną z metalu i szkła. W 1998 r. od strony wschodniej dobudowano do pałacu dobudowano salę gimnastyczną. Od 1953 roku, dwór pełni funkcje oświatowe. Pomimo upaństwowienia, zachowało się trochę wyposażenia budynku. Między innymi; trójbiegowe schody z balustradą tzw. cesarskie, nawiązuje do schodów niemieckich rezydencji barokowych, belkowy strop w holu głównym, odlany z cynku neorokokowy kominek na pierwszym piętrze, oryginalny kominek architektoniczny z pocz. XVII w., strop belkowy z lat 20-tych XX wieku Ściany starej jadalni wyłożono tu boazerią ramowo-płycinową. Płycinowe podziały i ornament zdobiący boazerię i drzwi nawiązują swą stylistyką do baroku i gotyku. Jeszcze w 1977 r. stał w jadalni neorenesansowy kredens z końca XIX w., dziś zachowała się z niego jedynie dolna część. W głównym wejściu do pałacu zachowały się drzwi pochodzące z I poł. XIX wieku. Jeśli ktoś chce zwiedzić dwór, musi kontaktować się z dyrekcją szkoły.
Zabytkowy park ma charakter krajobrazowy (krajobrazowo-leśny), typowy dla założeń z XIX wieku. Jednak jego rodowód pochodzi z okresu powstania dworu - XVII/XVIII wiek. Został zaprojektowany tak, aby harmonijnie łączyć funkcje reprezentacyjne, z naturalnym otoczeniem, w tym z pobliskim jeziorem Kamienny Most. Zajmuje on powierzchnię aż 7 ha. Powstał on w granicach; od północy zabudowa folwarczna (obecnie nie istniejąca) oraz aleja klonowa, od zachodu - droga dojazdowa do folwarku, od południa ogrodzenie folwarku, a od wschodu droga polna będąca granicą parku i lasu. W założeniu utworzono dwa stawy. Jeden widoczny od fasady dworu - obecnie zdegradowany (bagno), oraz drugi przy bramie wjazdowej. Za dużo nie pozostało również z dawnego sadu. Największym walorem parku jest bogaty i stary drzewostan. Tworzy unikalny mikroklimat i jest domem dla wielu gatunków zwierząt. W parku można napotkać chronione gatunki starodrzewu, inne rzadko spotykane okazy oraz egzemplarze pomnikowe. Należą do nich; cisy, buki, dęby, klony, lipy, skrzydłorzechy kaukaskie, kasztanowce, orzechy, daglezje, żywotniki, klony, buki, modrzewie, jodły, świerki, wiązy. Wiele drzew ma grubo 200 lat. Na uwagę zasługuje grupa dębów (największy 570cm obwodu), nazywane Halabardnikami, umiejscowiona na stoku wzniesienia parkowego, przed portiernią. Na wyróżnienie zasługuje również, znajdujący się już na terenie leśnym, pomnik przyrody - sosna pospolita o obwodzie ponad 300cm. Mimo statusu zabytku, park jest obecnie w dużej mierze zaniedbany. Brak regularnej pielęgnacji sprawia, że dzika roślinność i samosiewy zacierają pierwotny, planowany układ alei, klombów i polan widokowych. Na części parku w latach powojennych wybudowano boisko sportowe. Pomimo degradacji miłośnicy przyrody znajdą tu wiele ciekawostek dla siebie, spacerując po parku.
Jezioro Kamienny Most, to również ciekawy akwen. Od lat powoli zarasta, a linia brzegowa jest praktycznie niedostępna. Dlatego nie ma tu plaży, a z wód korzystają głównie wędkarze. Jednak posiada niewątpliwą atrakcję - pływające wyspy olchowe. Są to płaty roślin, które są zespolone przez silnie rozwinięte korzenie olch, będące naturalnym zbrojeniem. Poprzez ruchy wiatrów, takie wyspy roślinności, których średnica dochodzi do 60 m, przemieszczają się po powierzchni jeziora.
Uff, kończymy zwiedzanie Kamiennego Mostu i ruszamy dalej na szlak. Szosą doszliśmy do drogi gruntowej przed jeziorem, chcąc zejść do jego brzegu. Niestety musieliśmy przejść polem, gdyż ktoś wykupił parcelę z drogą i buduje sobie siedlisko. Ostatni etap wędrówki prowadził nas drogami i zarastającymi ścieżkami wzdłuż linii brzegowej jeziora Starzyca. Po drodze minęliśmy stary aerator wciśnięty w trzciny, który przed laty oczyszczał wodę jeziora. Szkoda że nie działa, ale tak samo jest choćby na jeziorze Głębokim w Szczecinie. I tak dotarliśmy do przedmieść Chociwla, mijając po drodze kąpielisko miejskie z pomostem i wiatami. Następnie przeszliśmy przy dworze, pozostałościach murów obronnych, gotyckiego kościoła, i idąc wzdłuż historycznej zabudowy z początku XX wieku, dotarliśmy na stację kolejową. Po drodze rozdzieliliśmy się, gdyż część chciała zdążyć na wcześniejszy pociąg. Twardziele zostali, przyglądając się bliżej zabytkom Chociwla i wyjechali z miasta 45 minut później. Warto jednak powrócić do miasta.
Chociwel (niem. Freienwalde, w latach 1945-1946 Chociwół, Leśnowola) powstało nad rzeką Krąpiel i jeziorem Starzyca (Chociwel), o charakterystycznym półksiężycowym kształcie. Nazwa polska jest nowa, powstała po 1945 roku i nawiązuje do występującej w 1338 roku nazwy pobliskiego jeziora - Kotzavil, którą zrekonstruowano jako Chociwel. Początkowo, pomiędzy VIII, a XII wiekiem, istniał wczesnosłowiański gród pomorski. Pierwsze wzmianki o Chociwlu, pochodzą z 1190 roku, kiedy to Wedlowie opanowali osadę słowiańską, leżącą na szlaku handlowym wiodącym ze Szczecina i Stargardu, na Pomorze Wschodnie i nadali jej nazwę Fryenwalde (Bruggemann). Wzmianka nie informuje, czy był to wcześniej wspomniany gród, leżący 2 km od Chociwla, czy też oddzielna osada. Co dziwne nazwy zmieniały się dość często; 1321 Vredenwalde, 1329 Nove Vrigenwalde. Gdy w 1338 roku nadano miejscowości prawa miejskie, miasto nazywało się Wreinwaldis. W tym czasie stało się prywatnym miastem Wedlów - bracia Wedego i Hening von Wedlowie nadali (czy też potwierdzili) Chociwlowi prawa miejskie, na prawie brandenburskim. Akt ten spisany został przez wikarego Marcina, a ja ko świadek wystąpił wówczas pleban Jan. Następna nazwa w 1492 Nygen Vrigenwalde, aby ostatecznie pozostała nazwa Freinwalde. Oznaczało to w wolnym tłumaczeniu osadę w wolnym, swobodnym lesie lub polu. W XIV wieku istniała w mieście kaplica św. Ducha, zamek Wedlów oraz obwarowania miejskie okalające miasto. Przez Chociwel przechodziła granica, między Nową Marchią Brandenburską z siedzibą w Kostrzyniu, a władzą Książąt Pomorskich. W 1600 roku, nastąpiła ponowna lokalizacja miasta, na prawie lubeckim. Do śmierci ostatniego Gryfity, miasto przeszło pod władanie Brandenburgii, wchodząc w tereny Nowej Marchii. Podczas Wojny Trzydziestoletniej (1618-1648), doszło do wielkiej zarazy (1630, 1637). W połączeniu z wielkim pożarem w 1660 roku, doprowadziło do wyludnienia. W 1655 przez Ziemię Chociwelską przeszły wojska szwedzkie maszerujące na Królestwo Polskie. Zaś dwa lata później, za Karolem Gustawem podążały tu wojska Stefana Czarneckiego. Nawet w okolicach Sątyrza rozbiły obóz nocny. W XVIII i XIX wieku, w wyniku dobrego zarządzania, rozbudowy traktów, a następnie linii kolejowej, miasto prężenie się rozwijało. Pierwszy ratusz ryglowy powstał w 1600 roku. W mieście większość zabudowy była w konstrukcji ryglowej. Rozwijało się również szkolnictwo. W 1818 powstał murowany ratusz, następnie młyny wodne i wiatraki. Od drugiej połowy XIX wieku, rozpoczęła się rozbudowa miasta, od linii kolejowej, wzdłuż północno-zachodniego brzegu jeziora Starzyca. 3 marca 1945 roku miasto zdobyły oddziały 61 armii oraz 2 armii pancernej gwardii I Frontu Białoruskiego. Niestety podczas walk, Chociwel został mocno zniszczony. Znikło blisko 91% Starego Miasta, którego nie odbudowano, tylko powstały nowe budynki z płyty, z zachowaniem korytarzy ulicznych. Od tej chwili pod polskim zarządem.
Kościół parafialny pw. Matki Boskiej Bolesnej, jest dominującym nad miastem zabytkiem. Należy do najbardziej interesujących świątyń gotyckich w miastach Pomorza Zachodniego. Posiada indywidualne rozwiązanie - przejazd w przyziemiu wieży. Jeśli chodzi o przejazd w wieży, znajdziemy go tylko w moryńskim kościele. Nie jest znana dokładna data powstania pierwszego kościoła w Chociwlu, chociaż niektórzy podają 1124 rok. O istnieniu świątyni możemy domniemać biorąc pod uwagę potwierdzenie przez plebana Jana, spisanego przez Wikarego Marcina, aktu nadania praw miejskich przez Wedlów w 1338 roku. Pierwsza bezpośrednia wzmianka o kościele parafialnym w Chociwlu pochodzi z 1376 r. Świątynia ta od początku pozostawała pod patronatem Wedlów, którzy byli jego fundatorem. Obecną gotycką świątynie budowano dość długo, w latach 1408-1460. Pierwsze było samodzielne prezbiterium, zbudowane na początku XV wieku (rozwiązania podobne do kościołów w Gryficach, Pyrzycach i Stargardzie). W połowie XV wieku, rozpoczęto budowę korpusu nawowego z wieżą. Następnie powstałą zakrystia i kaplica po północnej stronie korpusu. Katolicka funkcja kościoła trwała niespełna 80 lat. Po przejściu Księstwa Pomorskiego na protestantyzm, w 1532 roku, ostatni proboszcz kościoła, został wygnany przez reformatorów do Marianowa. I tak nastał okres ewangelickiej świątyni, trwający do 1945 roku. W okresie tym dokonano wiele przebudów, restauracji i remontów, w tym; dobudowano rząd kaplic grobowych, odbudowano zwieńczenie wieży zaś wnętrze kościoła zyskało neogotyckie wyposażenie i wystrój. W 1881 roku, konserwator zabytków Prowincji Pomorskiej Hugo Lemcke odnalazł w kościele późnogotycką grupę Ukrzyżowania złożoną z pięciu rzeźb o wybitnych walorach artystycznych. Były to figury Ukrzyżowanego, Marii, św. Jana i dwóch łotrów. W dwa lata później rzeźby zostały przeniesione do muzeum w Szczecinie (w czasie ostatniej wojny większość zaginęła – w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie zachowane są tylko figury Ukrzyżowanego, jednego z łotrów i kopia figury Marii). W 1913 r. powstała nowa polichromia wnętrza, której autorem był malarz Hans Zepter z Berlina. Mimo całkowitego zniszczenia okolicznej zabudowy Starego Miasta, podczas wojny, kościół pozostał nietknięty. PO kilku stuleciach, 17.08.1945 roku, do kościoła wrócił obrządek katolicki. Oczywiście do dnia dzisiejszego wykonane wiele napraw i remontów, włącznie z uruchomieniem w 2008 roku, zegara. Dokonano regotyzacji wnętrza świątyni. Skuto tynki odsłaniając ceglane ściany oraz żebra sklepienia kościoła. Podczas tych prac we wnękach ściennych, odkryto i poddano konserwacji fragmenty średniowiecznych (gotyckie z 2. poł. XV w. scena pasyjna z motywem chusty św. Weroniki) i nowożytnych malowideł (ornament kwiatowy). Z wyposażenia kościoła zachowało się: neogotycki trójdzielny ołtarz główny z grupą Ukrzyżowania, ambonę, emporę muzyczną, organy, ławy, witraże i kamienną chrzcielnicę z 1915 roku, stolarka drzwiowa, trzy dzwony (2 żelazne 85cm 1919, spiżowy 50cm 1891).
Przy kościele, od czasu jego budowy znajdował się cmentarz przykościelny wydzielony murem – od strony zachodniej i południowej (wzdłuż ulicy Małej) – niskim ozdobnym, zbudowanym z kamienia, od wschodu i północy wyższym, otynkowanym. Jeszcze w XIX wieku usunięto nagrobki, tworząc czysty plac kościelny.
Średniowieczne, gotyckie mury miejskie. Do dnia dzisiejszego ostał się tylko 77 metrowy fragment muru, za wschód od kościoła, przy jeziorze Starzyca. Budowę murów mających na celu ochronę miasta, rozpoczęto pod koniec XIV wieku. Chociwel otoczono ze wszystkich stron, również od jeziora. Na obwałowania składały się; potrójne wały, fosy zasilane wodą z jeziora i pierścień kamienno-ceglanych murów z basztami i półbasztami. W murach umocowano dwie bramy; Młyńska i Wysoka. Umocnienia miasta przetrwały Wojnę Trzydziestoletnią - według opisów z 1784 roku miały być ciągle mocne, wysokie i były dwie bramy. Jednak z czasem postępowała ich powolna degradacja. Nie miały już znaczenia militarnego i nie były w stanie obronić mieszkańców przed ówczesną bronią. Mury z bramami, choć zniszczone, istniały jeszcze w 1843 roku. Jeszcze wówczas rada miejska zleciła wykonanie projektu budowy, dzięki czemu wiemy jak one wyglądały. Jednak z powodu zbyt dużych kosztów remontu, zrezygnowano z niego, pomimo protestów ówczesnego konserwatora zabytków. I tak od 1851 roku, nastąpiła rozbiórka bram, oraz murów z basztami. Pozostawiono jedynie fragment nad jeziorem z ukazaniem miejsc dwóch baszt. Po wojnie poddawane dość słabej konserwacji, ale stoją i świadczą o przeszłości miasta.
Zamek Wedlów w Chociwlu powstał w drugiej połowie XIII wieku, wraz z rozbudową murów miejskich miasta. Zamek był ważną warownią strategiczną. W 1375 roku, księgi Karola IV wymieniały go jako jeden z dwunastu najsilniejszych zamków Wedlów na wschód od Odry. Widać tu potęgę tego pomorskiego rodu rycerskiego. W dokumentach z 1274, 1338 i 1478 roku, znajdziemy również wzmianki o zamku z osadą. Zamek pewnie był przebudowywany i rozbudowywany w kolejnych latach władania Wedlów w Chociwlu. Niestety nie przetrwał kart historii. Na koniec XIX wieku, na terenie Starego Miasta, w okolicy dawnej Bramy Wysokiej, odnaleziono dawną siedzibę Wedlów, w postaci gródka stożkowatego.
Dwór przy ulicy Szkolnej. Zbudowany został na początku XX wieku. Pierwotnie przeznaczony na cele szkolne. Podczas Wielkiej Wojny, funkcjonował dom rekonwalescencyjny dla żołnierzy. Po wojnie, do roku 1999, funkcjonowała tu szkoła. Obecnie w rękach prywatnych; hotel i restauracja "Pałac nad Jeziorem".
Kolejowa Wieża ciśnień w Chociwlu, jest wieżą wodociągową, która znajduje się przy ulicy Dworcowej, w pobliżu budynku dworca kolejowego. Została zbudowana w 1913 roku i ma 30 metrów wysokości. Jest to wieża ceglana, o konstrukcji żelbetowej. W wieży znajduje się zbiornik wodny o pojemności 50 m³.
Ta wędrówka obfitowała w całe mnóstwo pomnikowych dębów, buków i lip, rosnących przy dawnych, wiejskich traktach. Do tego zabytki, dawne pogranicze Księstwa Pomorskiego i Nowej Marchii (Brandenburgii), piękne morenowe widoki w zimowej scenerii i spora grupa wędrowników. Dziękuję za wspólną Wyprawę i do zobaczenia na szlaku oraz kolejnych wyprawach - https://www.facebook.com/wyprawyzwikingiem/events . A będzie się jak zwykle sporo działo.
Robert.
==============================
Jeśli uważasz, że mój czas poświęcony planowaniu i realizacji wypraw, tworzenia opisów i mapy szlaków, wart jest kawy, zafunduj - www.KawadlaWikinga.pl . Serdecznie dziękuję
Zapraszam do mojego sklepu turystycznego z księgarnią turystyczną - www.WedrujzNami.pl , gdzie po wpisaniu kodu rabatowego WYPRAWYZWIKINGIEM , otrzymacie 10% rabatu.
Na stronie www.WedrujzNami.pl/szlaki , znajdziecie również opisy szlaków turystycznych Pomorza Zachodniego. A do Waszej dyspozycji jest również mapa szlaków - www.SzlakiTurystyczne.eu
==============================
#WędrujzNami #wyprawyzwikingiem #aktywnyweekend #szlakipiesze #szlakirowerowe #szlakiturystyczne #szlakirowerowe #wikingszczecin #sklepturystyczny #szlakiChociwel #szlakiWęgorzyno #pałaceidwory #historycznecmentarze #mocprzyrody #berlinka
Pomorze Zachodnie Gmina Chociwel Gmina Węgorzyno Ośrodek Edukacji Przyrodniczej w Dłusku Sklep Gospodarstwa Ekologicznego Sątyrz Powiat Stargardzki - oficjalny profil powiatu @obserwujący Cieszyno Łobeskie - portal miłośników dawnego i współczesnego Cieszyna Zachodniopomorska Regionalna Organizacja Turystyczna (ZROT) Powiat Łobeski


Skomentuj to ogłoszenie...
(bez rejestracji na portalu)