Zostawiamy auto, zarzucamy plecaki ze sprzętem wspinaczkowym i ruszamy. Początkowo szlak wiedzie drogą asfaltową, która znajduje się przy parkingu. Drogą wzdłuż zielonych oznaczeń docieramy do pierwszej pośredniej stacji kolejki i schodzimy w teren. Idziemy wzdłuż lini kolejki, po czym wchodzimy w las. Z lasu ponownie wychodzimy w otwarty teren, mijamy schronisko Skalnata Chata i docieramy do drugiej pośredniej stacji kolejki. Robimy dłuższą przerwę i ruszamy dalej poza szlakiem znajdującym się przy drewnianych chatkach. Ścieżka ta prowadzi na Łomnicką Przełęcz. Za chatkami trafiamy na pracowników parku i zawracamy, nie chcemy ryzykować mandatem. Na przełęcz wjeżdzamy kolejką, a następnie ruszamy w kierunku szczytu. Początkowo idziemy ścieżką, którą startuje droga normalna. Po około 10 min podejścia odbijamy w lewo, tak aby dojść do początku drogi Południową Granią. Jest to droga o wycenie III. Zakładamy kaski, uprzęże i wiążemy się liną. Początkowo idziemy na lotnej asekuracji, później w trudniejszych miejscach wpinamy linę. Po lewej stronie mamy piękne widoki i dużą ekspozycję. Powyżej grań staje się stromsza niż w niższej części. Osiągamy szczyt Łomnicy, u góry dużo turystów wjeżdzających kolejką i oczywiście niesamowite widoki. Wejście Południową Granią jest bardzo przyjemne i gwarantujące piękne widoki. Na szczycie robimy zdjęcia i idziemy do kawiarni na zasłużoną kawę. Odpoczywamy 20 min i schodzimy w dół drogą normalną. Zejście jest obite łańcuchami i klamrami. Na niektóre umocnienia trzeba uważać, ponieważ są stare i w opłakanym stanie, trafiamy też na zerwane łańcuchy.
Docieramy na Łomnicką Przełęcz, z kórej zjeżdzamy kolejką i dalej na nogach w dół do Tatrzańskiej Łomnicy.
#łomnica #tatry


Komentarze