Gorąco zapraszamy 28 marca do Garażu Artystycznego w Warszawie na koncert dwóch kapel – SzÓste Piętro oraz Say It Loud 


Łącznie blisko dwie godziny autorskiej muzyki na żywo. Wstęp na wydarzenie jest darmowy, jednak nie pogardzimy drobniakami
Start – 20:00 
Wjazd - Free
Wjazd - Free
Cześć! Jesteśmy SzÓste Piętro (choć próbujemy się obecnie na parterze), pochodzimy z Kielc i tworzymy autorską muzykę, nawiązującą klimatem do klasycznego, starego, dobrego rocka z lat ’70, czy ’80. Do Garażu Artystycznego zawitamy po raz drugi, mając w pamięci świetną atmosferę z ubiegłego roku. Na swoim koncie mamy udział w audycji ‘Świeża Krew’ na antenie Eski Rock, gdzie również miała miejsce ogólnopolska premiera singla „Cień Słów”; Nasze utwory można było również usłyszeć między innymi na antenie Radia Kielce, czy Radia Lublin.
Nasza setlista koncertowa składa się z kilkunastu autorskich numerów, wśród których można znaleźć zarówno spokojne, balladowe dźwięki, jak również mocniejsze, melodyjne riffy. Reasumując – przy naszej muzyce można poszaleć, jak i się poprzytulać
I tego Wam życzymy, do zobaczenia! 
Nasza setlista koncertowa składa się z kilkunastu autorskich numerów, wśród których można znaleźć zarówno spokojne, balladowe dźwięki, jak również mocniejsze, melodyjne riffy. Reasumując – przy naszej muzyce można poszaleć, jak i się poprzytulać
YouTube: https://www.youtube.com/@6_pietro_CK
Facebook: https://www.facebook.com/share/1K6ah5LWsu/
TikTok: https://www.tiktok.com/@6_pietro_ck
Say it Loud – trzech gości, którzy nic nie muszą, ale dalej chcą. Nikt nie czekał na jeszcze jeden zespół. Ale to była chyba kwestia gitary, kawy i wiecznego niepokoju. Tak właśnie zaczęła się historia Say it Loud – zespołu trzech doświadczonych życiowo i muzycznie facetów, którzy mają więcej siwych włosów niż followersów. Za to ich pasja jest wciąż tak świeża i nakręcona jak przedszkolak w Dzień Dziecka.
Poznajcie ich. Trzech kolegów. Trzy historie. Jedna nazwa – którą wybrali, bo skoro już mamy gadać głośno, to przynajmniej niech nas ktoś usłyszy. I tak zostali przy Say it Loud. Nie żeby krzyczeć, ale żeby się odezwać i coś przekazać. No właśnie, teksty utworów to takie rozmyślania i tęsknoty za tym czego nie ma i chyba nie wróci. Śpiewane po angielsku bo jakoś tak wyszło. Może kiedyś zaśpiewają coś po polsku..?
Szymon – ten od pięknych akordów
Dla Szymona akord to co najmniej 4 dźwięki. Trzy odpadają a power-chordy to już zło wcielone. Lubi nowoczesne przestrzenne dźwięki gitary a szczególnie gdy są w stereo. Śpiewa wszędzie, w samochodzie, w łazience albo w szafie.
Dla Szymona akord to co najmniej 4 dźwięki. Trzy odpadają a power-chordy to już zło wcielone. Lubi nowoczesne przestrzenne dźwięki gitary a szczególnie gdy są w stereo. Śpiewa wszędzie, w samochodzie, w łazience albo w szafie.
Grzesiek – stateczny jak bas, który szarpie
Jest tym, który zawsze wyczuwa, że jakaś nuta jeszcze albo już nie siedzi. Fan nowych brzmień i pięknych zjawiskowych gitar. Zawsze poszukuje i nie lubi dźwięków prym w akordach.
Jest tym, który zawsze wyczuwa, że jakaś nuta jeszcze albo już nie siedzi. Fan nowych brzmień i pięknych zjawiskowych gitar. Zawsze poszukuje i nie lubi dźwięków prym w akordach.
Paweł – perkusista, ten trzeci niespokojny,
Muzycznie wychowany przez zespoły, w których grał od hard-core przez metal po jazz-rock i folk. Miłośnik grania więcej dźwięków niż mniej. Tam gdzie pasuje jedna nuta chciałby zagrać 8. Tabletek na to nie jeszcze nie opracowano ale chłop z tym walczy.
Muzycznie wychowany przez zespoły, w których grał od hard-core przez metal po jazz-rock i folk. Miłośnik grania więcej dźwięków niż mniej. Tam gdzie pasuje jedna nuta chciałby zagrać 8. Tabletek na to nie jeszcze nie opracowano ale chłop z tym walczy.
Trzech facetów, różne drogi – jedno brzmienie
Ich muzyka to mieszanka – jak ich życiorysy. Trochę harmonii z rocka i funku, molowy sznyt w tekstach i niespokojne rytmy. Nie silą się na oryginalność. Po prostu być sobą i tyle.
Nie planują tras po Europie. Nie mają menedżera. Ich media społecznościowe prowadzą sami, ale tylko wtedy, gdy mają na to czas i ochotę.
Zapewne Say it Loud nie zmieni świata. Nie pojawią się na okładkach ani listach przebojów. Ale zmienili coś ważnego – w sobie i może w tych, którzy ich kiedyś posłuchają. Bo kiedy trzech facetów, którzy „nic nie muszą”, postanawia jednak coś zrobić – i robi to z pasją, szczerością i humorem – to właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa muzyka.
https://www.youtube.com/@SayItLoudBand
https://www.facebook.com/search/top?q=say%20it%20loud
https://www.instagram.com/say.it.loud.off/


Komentarze